Dzieła sztuki zamknięte w pudełku

Aktualnie znaczna część z nas nie wyobraża sobie wyjścia z domu do pracy, szkoły czy na uczelnię bez drugiego śniadania. Kanapki są podstawą naszej diety, ale czy nie warto urozmaicić sobie naszego śniadania? Tu z odsieczą przychodzi bento- japoński zbilansowany posiłek.

A WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ W JAPONII

Bento sięga historią V w. n. e., kiedy to Japończycy wyruszali na odległe polowania i połowy ryb. Zabierali ze sobą do jedzenia podsuszony ryż, który mieszali z wodą i rolowali. W okresie Edo zaczęto pakować jedzenie do pudełek i zabierać w różne miejsca. Dopiero w erze Meiji bento podróżnicze nazwano ekibenem. Do tej pory w Japonii można kupić je na stacjach kolejowych, benzynowych, lotniskach, czy supermarketach.

Taki posiłek bez wyjątku jest dobry dla każdego, zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Prosty, zdrowy, smaczny. Ty decydujesz, co ma się w nim znaleźć. Tradycyjne bento składa się z węglowodanów (ryż), białka (mięso, ryby lub jajka) oraz porcji owoców i warzyw (w formie gotowanych, surowych czy pikli). Wszystko jest pakowane do specjalnych pudełek z przegródkami, które można przesuwać, wkładać i wykładać. Co ciekawe, tak ładnie zapakowane bento możemy kupić i zjeść w restauracji. W takim tradycyjnym czarnym, lakierowanym pudełku podzielonym na cztery części znajdziemy przysmaki dla jednej osoby. Jest to shoukadou bento.

CHARABEN I OEKAKIBEN

Japończycy przykładają dużą wagę do estetyki. Jedzenie musi wyglądać zachęcająco, bo przecież w pewnym sensie ,,jemy oczami’’. I tak japońskie mamy wpadły na pomysł miniaturowych jadalnych dzieł sztuki. Charabeny nazywane również kyarabenami to jedzenie przedstawiające postaci z mang, anime, gier video czy kreskówek. Nawiązują do kultury popularnej. Są to najczęściej trójwymiarowe postacie z ryżu i alg. Mogą mieć naturalne zabarwienie pozyskane z sosu sojowego, czy np. buraka. Wszystko jest uzależnione od wyobraźni twórcy posiłku.

Natomiast oekakiben to obrazki tworzone na posiłku. Mogą to być krajobrazy, zwierzęta, ludzie i nie tylko. Na ryżu lub makaronie układany jest królik, wróżka czy nawet Mario Bros. Z pewnością dzieci zabierające taki lunchbox do szkoły każdego dnia mają wyjątkową niespodziankę. Jedzenie staje się wtedy ekscytujące. Ponoć w Japonii obdarowanie kogoś własnoręcznie zrobionym bento jest dowodem miłości. Jak mówią Polacy: przez żołądek do serca…

PRAKTYCZNA STRONA SZTUKI

Bento to japoński zbilansowany posiłek, który można zabrać na wynos. Może on przybierać wzory w stylu kawaii (urocze) kierowane do dzieci, ale i tworzyć tradycyjną, estetyczną całość dla dorosłych. Sekretem diety z kraju samurajów jest jej niska kaloryczność i spożywanie małej ilości mięsa zwierzęcego. Ryby, owoce morza oraz surowe warzywa i owoce stanowią jedynie dodatek do ryżu.

W Japonii przyjęło się jeść posiłki pałeczkami, po swojej lewej stronie ustawia się ryż, a po prawej- zupę w miseczce, z której ją piją Azjaci. Przed jedzeniem pałeczki powinny leżeć równolegle przed osobą, tak aby potem móc nimi sięgać do każdej potrawy. Taki układ jest powszechny przy zamówieniu bento w restauracji.

MAKE BENTO, NOT WAR

Myślę, że w Polsce bento znajduje swoich zwolenników zważywszy na szeroko cieszącą się stronę na Facebooku: ,,Make bento, not war! – zdrowe i smaczne lunchboxy”. Administratorką strony jest Malwina Bareła, również autorka bloga ,,Filozofia Smaku” (https://filozofiasmaku.pl/make-bento-not-war/) oraz autorka książki wydanej 2018 roku, w której znajdziemy przepisy inspirowane bento. Udowadnia nam, że bento ,,po polsku” jest w stanie zrobić każdy, niezależnie od zasobności portfela, czy umiejętności. Uczy jak kupować i jeść z głową, a przy tym tworząc charabeny- nie marnować jedzenia.

Coraz bardziej daje się zauważyć, że ludzi zaczyna interesować kwestia ekologii i zdrowego trybu życia, ale w szczególności świadomość tego, co jemy. Chcemy być zdrowsi, aktywniejsi, ale i przede wszystkim chcemy mieć wpływ na nasze życie. Więc czemu nie zacząć od świadomego jedzenia? Metodą małych kroków znajdujemy motywacje, szukamy przepisów w internecie i natrafiamy na bento. Kolorowy posiłek, który warto przygotować na wieczór i zabrać następnego dnia na uczelnię. Itadakimasu (smacznego)!

Poniżej kilka wariacji i inspiracji na temat bento:


(fot. chaya)

(Bento Box at Kaz Sushi Bistro; fot. Laura Hayes)

(fot. sakurako kitsa)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s