W marcu na platformie Amazon Prime swoją premierę miał serial Daisy Jones and the Six, który powstał na podstawie książki, której historia z kolei była inspirowana losami zespołu Fleetwood Mac. Premiera ta sprawiła, że cały świat, ponownie zaczął podziwiać twórczość zespołu, który swoją najlepszą płytę stworzył będąc o włos od rozpadu.

Twórczość zespołu Fleetwood Mac od paru lat coraz częściej trafia do młodego pokolenia. Pierwszy moment fascynacji nastąpił w 2020 r. za sprawą platformy Tik Tok, kiedy to jeden z największych przebojów zespołu ,,Dreams” stał się viralową piosenką. Dzięki temu utwór ponownie usytuował się na liście Billboard Hot 100, pokonując ówczesne hity takich wokalistek jak Miley Cyrus czy Lady Gaga. O zespole ponownie zrobiło się głośniej po premierze serialu inspirowanego historią Fleetwood Mac. A jak właściwie wyglądała burzliwa historia zespołu, który do dziś inspiruje i wywołuje wiele emocji?

Bluesowy początek

Fleetwood Mac narodził się w 1967 r. w Londynie. Jego twórcą był gitarzysta Peter Green, który do wspólnego projektu zaprosił  basistę Johna McVie i perkusistę Micka Fleetwooda. To właśnie od ich nazwisk wzięła się nazwa zespołu. Zanim Fleetwood Mac dało się światu we znaki swoimi rockowymi brzmieniami, początkowo grupa reprezentowała nurt brytyjskiego bluesa. Z czasem zespół uzupełnił wokalista, gitarzysta i pianista Jeremy Spencer, a w 1968 r. trzecim gitarzystą zespołu został Danny Kirwan. W tym roku i właśnie w tym składzie Fleetwood Mac wydał swoją debiutancką płytę Peter Green`s Fleetwood Mac. Choć album ten brzmiał jak nie do końca udany zapis koncertowy, ponieważ został on nagrany na żywo w studiu, to odniósł dość spory sukces jak na debiutancki album. Mick Fleetwood w wywiadzie dla magazynu Teraz Rock wspominał Debiut wskoczył do czołówki bestsellerów. Było w tym coś niezwykłego, coś szalonego.

Wzloty i upadki

Rok 1970 był jednocześnie dla zespołu czasem zysków i strat. W kwietniu tego roku założyciel zespołu Peter Green postanowił odejść z Fleetwood Mac. Powodem było tempo rozwijającej się kariery oraz inne podejście do grania pozostałych członków grupy. Green, jeżeli chodzi o twórczość, zawsze chciał iść do przodu. Według Micka Fleetwooda duży wpływ na ówczesne decyzje podejmowane przez Petera miały narkotyki, które przyczyniły się również do pogorszenia jego zdrowia psychicznego. Odejście Greena było wielkim ciosem dla członków grupy i w tym czasie zespół po raz pierwszy wpadł w wątpliwości czy warto kontynuować działalność. Jednak świat nie znosi próżni i w tym samym roku stałą współpracę z zespołem nawiązała utalentowana pianistka i wokalistka Christine Perfect (po wyjściu za Johna McVie już Christen McVie). Po jej dołączeniu wydano płytę Kiln House, która nie okazała się sukcesem, a wkrótce po tym pianista Jeremy Spencer odszedł od grupy  i wstąpił do sekty Children of God. Pozostali członkowie grupy w wywiadach wspominali, że czuli, że Spencer zachowywał się tak, jakby tylko czekał na jakiś znak, który go do tego popchnie.

Kolejna zmiana personalna była spowodowana nadużywaniem przez Kirwana alkoholu. Granica została przekroczona podczas trasy w Stanach w 1972 r., kiedy to Danny podczas wywołanej awantury rozwalił swoją gitarę i nie wyszedł na scenę. Wtedy zespół podjął decyzje o wyrzuceniu gitarzysty ze składu. Jakby brakowało kolejnych problemów, w październiku 1973 doszedł kolejny. Jeden z członków zespołu wdał się w romans z żoną Fleetwooda. Następny rok również nie zapowiedział się kolorowo, ponieważ rozpoczęła się walka o to, kto jest właścicielem Fleetwood Mac i kto ma prawo do nazwy. Nikt nie spodziewał się, że zespół jeszcze cokolwiek uratuje. I wtedy pojawili się oni…

Lindsey i Stevie

Mick Fleetwood poznał gitarzystę i wokalistę Lindseya Bickinghama w Sound City Studio w Los Angeles. Gdy dostrzegł jego talent, od razu zaproponował mu dołączenie do zespołu. Lindsey zgodził się pod jednym warunkiem, jeżeli do zespołu zostanie przyjęta również jego dziewczyna Stevie Nicks. Obawiano się, że dwie kobiety w zespole to nie jest zbyt dobry pomysł. Jednak Christine i Stevie szybko znalazły wspólny język. Pierwsza płyta z nowym składem Fleetwood Mac ukazała się w 1975 r. i okazała się dotychczasowo największym sukcesem zespołu. Do dziś sprzedano siedem milionów egzemplarzy tego dzieła. Na płycie tej nie było już śladu po bluesowym graniu, tu zespół popłynął z nurtem pop rocka. Wielka Brytania nie była jeszcze dość przekonana do Fleetwood Mac bez Petera Greena, za to widownia zza oceanu ich pokochała.

Ciężki okres owocujący sukcesem  

Mimo ogromnego sukcesu nad zespołem znowu pojawiły się czarne chmury. Lindsey i Stevie postanowili zakończyć swój związek, rozpadły się dwa małżeństwa: Johna McVie z Christine McVie oraz Fleetwooda z Jenny Boyd. U Micka dodatkowo doszły narkotyki. Swoje prywatne problemy zespół postanowili przekuć ciężką pracą w sukces i tak narodził się najbardziej doceniony album Fleetwood Mac pod tytułem Rumours. Sam Fleetwood w jednym z wywiadów wspominał, że im bardziej komplikowało się ich życie osobiste, tym bardziej chcieli to odreagować pracą. Tak właśnie powstał jeden z najwybitniejszych poprockowych albumów w historii, który utrzymywał się ponad 30 tygodni na pierwszych miejscach list przebojów i usytuował się na 25 miejscu. na liście 500 albumów wszech czasów Magazynu Rolling Stones. Fenomen nowego albumu nie oznaczał pożegnania się z konfliktami, które mocno zakorzeniły się w zespole. Trwały one bowiem nawet w momencie rozpoczęcia trasy koncertowej. Stevie kłóciła się z Buckinghamem, a jej uzależnienie od kokainy stawało się coraz większym zagrożeniem dla jej zdrowia. Napięcie między parą nie znikało również podczas trasy promującej płytę Tusk. Buckingham próbował popchnąć Stevie, a nawet rzucił w nią swoją gitarą.

W pojedynkę

Po wydaniu płyty Mirage w 1981 r. przyszedł moment, w którym członkowie zespołu postanowili spróbować swoich sił w karierach solowych. Stevie Nicks wydała swój debiutancki solowy album, który zajął pierwsze miejsce na liście Billboard 200. W międzyczasie Fleetwood ogłosił bankructwo, a grupa zebrała się ponownie, aby go ratować. Jednak po kolejnym nagranym albumie, w sierpniu 1987 r., Lindsey odszedł z zespołu z zamiarem rozpoczęcia kariery solowej.

Mimo wielu zmian personalnych oraz przerwach w działalności w kolejnych latach, zespół się nie rozpadł. Byli członkowie okazjonalnie występowali razem. W 1998 r. z grupy odeszła Christine McVie wracając do niej w 2016 r. W listopadzie 2022 r. Christine zmarła w wieku 79 lat. Po wielu konfliktach, problemach i kłótniach, które przez te wszystkie lata towarzyszyły zespołowi, to właśnie jej śmierć okazała się czynnikiem, przez który zespół zakończył swoją działalność. Jak powiedział Fleetwood: Naprawdę myślę, że linia na piasku została narysowana wraz ze stratą Christine. Muzyk dodał, że zespół zostawia po sobie sporo dobrej muzyki i jeżeli ma to być koniec, to nie ma z tym problemu.

Fenomen zespołu Fleetwood Mac polega nie tylko na twórczości, którą po sobie zostawił, ale także na jego historii. Romanse, rozwody i narkotyki  – wszystko to, przez co większość zespołów się rozpada, oni zamienili w świetną muzykę. Muzykę, o której świat nie zapomina i do której nieustannie wraca. 

Dodaj komentarz

Trendy