Voodoo – zombie do wynajęcia

Ciemny i zadymiony pokój, malowidła na ścianach, starsza kobieta przy stole nakrytym kolorowym obrusem mówiąca „Podejdź kochanieńki, mam lalkę także na Twój problem”.  Tak właśnie większość z nas wyobraża sobie praktyki voodoo, jak wiele te wyobrażenia mają jednak wspólnego z prawdą? 

bluesjane/pixabay

Niewolnicze początki

W historii niestety często bywa tak, że to co piękne i unikalne ma swój początek w niekoniecznie chwalebnych okolicznościach. Nie inaczej było z religią Voodoo. Wierzenia te wykształciły się na przełomie XVII i XVIII wieku, kiedy to sprowadzani do Ameryki niewolnicy zmuszani byli do przejścia na katolicyzm. Niewolnicy niechętnie jednak wyzbywali się swoich rdzennych wierzeń, w związku z czym wszczepili je w katolicki kanon tworząc zupełnie nową religię.

Voodoo podobnie jak katolicyzm uznaje wiarę w jednego Boga, jednak jest to bóg pasywny (z łac. Deus otiosus) to znaczy istota, która stworzyła świat, jednak po tym zupełnie oddaliła się od spraw ludzkich, w związku z tym nie oddaje się mu czci. 

Loa

W większości obrzędów Voodoo ogromną rolę odgrywają natomiast tak zwane loa czyli duchy świętych. Są to odpowiedniki katolickich świętych. Dla przykładu Papa Legba – strażnik granicy między światem żywych i umarłych, to odpowiednik Świętego Piotra. To właśnie do loa wyznawcy haitańskiego voodoo kierują swoje modlitwy. 

Oprócz loa bardzo ważny w tej religii jest kult przodków, którzy jeśli odpowiednio znacząco zasłużyli się dla lokalnej społeczności lub narodu, z czasem mogą zostać włączeni w poczet loa i tak jak duchy otrzymają swoje znaczenie dla świata.

Rytuały

Kluczowe znaczenie w kulcie Voodoo posiada muzyka. Wierni podczas spotkań przy akompaniamencie bębnów wyśpiewują pieśni ku czci loa, które według religii przychodzą na ceremonię opętując kolejne osoby. Opętywani to najczęściej inicjowane wcześniej w religii  osoby lub takie, które mają predyspozycje do wejścia w trans.

„Loa ujeżdża swojego konia” – właśnie w ten sposób wyznawcy voodoo określają stan podobny do hipnozy wywołany rytmicznymi uderzeniami bębnów lub, jak wierzą voodooiści – opętaniem przez duchy. Podczas transu duchy mają dawać obecnym rady, rozmawiać z nimi, spożywać z nimi posiłek. Cała ceremonia ma na celu pobłogosławienie obecnych przez loa oraz przynieść im szczęście w życiu.

W odróżnieniu do katolicyzmu mszy przewodzić może zarówno mężczyzna (Houngan), jak i kobieta (Mambo). Wybierani są oni najczęściej tuż przed śmiercią poprzedniego kapłana czy kapłanki, a według wierzeń ostatecznie otrzymują pełnię swojej duchowej świadomości po opętaniu przez konkretne loa. Do obowiązków kapłanów voodoo należą przede wszystkim ochrona pozostałych wiernych przed złymi zaklęciami, ale także sprawowanie opieki nad miejscem spotkań oraz przygotowywanie go do wszelkich obrzędów. 

Magia

Typowe skojarzenia ze słowem „voodoo” to szmaciane laleczki wykorzystywane do krzywdzenia ludzi, których mają reprezentować. Niestety jest to pełnowartościowy mit spopularyzowany przez kulturę masową. Jak się okazuje, lalki faktycznie są elementem haitańskiego Voodoo, jednak mają one jedynie reprezentować loa i być swego rodzaju adresatem dla modlitwy, zupełnie jak figurki czy obrazy świętych w religii chrześcijańskiej.

Zupełnie natomiast niezwiązaną z katolicyzmem kwestią jest wiara w to, że odpowiednie obrzędy mogą sprawić, że ciało zmarłego ożyje. Nowo powstałe „zombie” można wykorzystać do własnych celów, takich jak praca na roli czy sprzątanie. Wbrew pozorom nie jest to zupełnie kwestią wymysłów wiernych, ponieważ dzięki konkretnym substancjom teoretycznie można wprowadzić ciało – co prawda żywego człowieka – w hipnozę w trakcie której trakcie dana osoba będzie mieć znacznie zwolnione tętno i będzie reagować wyjątkowo podatnie na wszelkie sugestie. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s