Powrót aparatów analogowych do łask. Na czym polega ich magia?

W czasach tak wysoko rozwiniętej technologii, w jakich przyszło nam żyć, młode pokolenia mają tendencje do cofania się  i odkrywania na nowo startych technologii. Można to zauważyć na przykładzie aparatów analogowych, które właśnie przeżywają swój renesans. Obecnie ludzie rzadko kupują profesjonalne aparaty cyfrowe do robienia pamiątkowych zdjęć. Polegają na aparatach wbudowanych w smartfony, których jakość jest tak dobra, że dodatkowy aparat cyfrowy staje się zbędnym wydatkiem. Dlaczego zatem młode pokolenie zatęskniło za kliszą, oczekiwaniem na wywołanie zdjęć oraz obawą czy zdjęcia są wyraźne?

Fot. Magda Drązikowska

Od jakiegoś czasu coraz częściej można zauważyć jednorazowe aparaty analogowe, na koncertach (oczywiście przed pandemią), imprezach i przy okazji innych wydarzeń wartych uwiecznienia. Wzmianki o tym zjawisku zaczęły się pojawiać w internecie już 5 lat temu. Sama zauważyłam, że wielu z moich znajomych na każde spotkanie zabiera ze sobą mały (bo jest on mniejszy niż obecnie niektóre telefony), jednorazowy aparat analogowy. Przeważnie są to urządzenia marki Fuji Film albo Kodak. Zrobienie nim zdjęcia jest banalnie proste, a efekt bezcenny. Wiele osób postanowiło również odkurzyć stare aparaty swoich rodziców. Te aparaty oprócz tego, że są bardzo cenne, są też trudniejsze w obsłudze. Wymagają większej wiedzy i umiejętności. Wszystko po to aby uzyskać efekt, który jeszcze 20 lat temu nie był niczym niezwykłym, był po prostu codziennością.

No właśnie, ale była to codzienność, której wielu z obecnie młodych ludzi nie miała okazji już doświadczyć. Osoby, które urodziły się pod koniec XX lub na początku XXI wieku, nie zdążyły poczuć uroku fotografii analogowej. Ich zdjęcia z dzieciństwa były robione takimi aparatami, a później wklejane do albumów. Niestety tylko do pewnego momentu. W chwili pojawienia się fotografii cyfrowej, ludzie przestali wywoływać zdjęcia. Dlaczego? Ponieważ to już nie było konieczne. Zdjęcia z analogów wymagały wywołania – często inaczej nie dało się ich po prostu obejrzeć. Cyfrowe aparaty rozwiązały ten problem i dzięki nim, zdjęcie mogliśmy ujrzeć już sekundę po zrobieniu. Ten postęp technologi nas rozleniwił. Jest mało osób, które drukują obecnie zdjęcia i tworzą kolejne albumy. Dowodem na to są statystyki Keypoint Intelligence. Według nich w 2017 roku wydrukowano 39 miliardów odbitek fotograficznych 4 x 6 cali. To ogromny spadek w porównaniu z rokiem 2014, kiedy wydrukowano 47 miliardów zdjęć. To nie jest zaskakujące, jeśli spojrzy się na to przez pryzmat tego, jak dużo zdjęć produkujemy w tych czasach. Ciężko jest wybrać te, które faktycznie chcemy mieć na papierze. Po co więc je drukować, skoro wystarczy wejść w ikonkę galerii w naszym telefonie, gdzie możemy znaleźć wszystkie nasze pamiątki. Tylko kto tak naprawdę siada i ogląda zdjęcia na ekranie telefonu, czy komputera? Tego nie można porównać z oglądaniem zdjęć na papierze.

Oglądanie rodzinnych albumów ma swój urok, którego nie zastąpią cyfrowe zdjęcia na ekranie. To właśnie jeden z powodów dla którego nasze pokolenie sięga po dawną fotografię. Chcemy przywrócić magię zdjęć, które są niezastąpionymi pamiątkami, chcemy nadać im większą wartość. Każde zdjęcie z aparatu analogowego jest na wagę złota z kilku powodów. Przede wszystkim jesteśmy ograniczeni przez film, na którym mieści się określona ilość zdjęć. Nie możemy zrobić dwudziestu zdjęć w tym samym miejscu, ale z inną miną, a potem wybrać najlepsze. Nie ma możliwości usunięcia zdjęcia, ani sprawdzenia jak wyszło, dlatego każda wywołana klisza jest  niespodzianką. Nigdy nie wiadomo jak wyszła.

Z punktu widzenia technologi to są ograniczenia, których nie potrzebujemy i z którymi od jakiegoś czasu nie musimy się borykać. Natomiast dla młodego pokolenia to są cenne doświadczenia, które dopiero odkrywa. Właśnie dlatego do dawnej fotografii powracają obecni dwudziestolatkowie, a nie ich rodzice. Dla nich to jest coś „nowego”, co dopiero teraz mogą poznać na własnej skórze. 

Pomijając kwestie sentymentu do zdjęć na papierze i dreszczyku emocji związanego z ciekawością jak wyszły, jest jeszcze coś co urzeka młodych w dawnej technice fotografii. Zdjęcia wykonane analogami wyglądają zupełnie inaczej niż obecne zdjęcia cyfrowe. Sięgamy po analoga ze względu na „klimat” tych fotografii, a nie możliwości techniczne. Takie zdjęcia mają zupełnie inne barwy. Pojawiają się też różne niedoskonałości, takie jak miejscowe prześwietlenia lub szumy, czyli efekt ziarna na zdjęciach. To sprawia, że nabierają zupełnie innego stylu i klimatu. Właśnie ze względu na te niedoskonałości stają się wyjątkowe. 

Dodatkowo w dobie mediów społecznościowych, gdy lubimy publikować swoje zdjęcia, bardzo istotna jest możliwość posiadania zdjęć zrobionych aparatem analogowym w postaci cyfrowej. Przeglądając Instagrama można się szybko przekonać, jak wiele młodych osób zachwyciło się analogami. Pod hasztagiem #analogphotography można znaleźć ponad 10 milionów postów. Obecnie oddając film do wywołania wystarczy podać swój adres mailowy, na który po paru godzinach zostaną wysłane nasze zdjęcia. Później możemy sami zadecydować, czy chcemy je wydrukować. 

Kilka lat temu, gdy moda na film i aparaty analogowe gwałtownie wzrosła, wiele osób uważało, że to chwilowy trend. Teraz jednak widać, że ta tendencja się utrzymuje. Smutną wiadomością jest jednak to, że pomimo utrzymującego się większego zainteresowania, zarówno klisze jak i aparaty analogowe stale drożeją. Sytuacja materiałów światłoczułych na rynku jest wciąż dosyć trudna. Firma Kodak, która w 2011 roku ogłosiła upadłość, stara się powoli odbudować swoje straty. Dopiero w 2016 roku odnotowała pierwsze zyski. Dzięki restrukturyzacji firma stopniowo poprawia swoją pozycję na rynku. W 2019 roku Kodak rozpoczął na nowo produkcję kultowego filmu 35 mm Ektachrome, który wcześniej wycofał ze względu na malejący popyt. To są dobre znaki dla fotografii analogowej. Trzeba jednak liczyć się z tym, że powrót do niej może być dosyć kosztowny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s