Banksy – moc graffiti

Podróżująca po całym świecie wystawa ,,The Art. Of Banksy. Without Limits” zagości w Centrum Praskim Koneser w Warszawie w połowie lutego 2021 r. Jak zapowiadają organizatorzy: To pierwszy w Polsce tak duży pokaz prac tego tajemniczego i kontrowersyjnego Artysty.

Grafika: Katarzyna Herbut, fot: banksy.co.uk

Będziemy mieć możliwość obejrzenia ponad stu prac – oryginalnych eksponatów, zdjęć, rzeźb, jak również specjalnie odtworzonych na tę wystawę dzieł, z wykorzystaniem autorskiej techniki szablonowej Banksy’ego. Na stronie internetowej artysty możemy przeczytać, że wystawa nie była przez niego autoryzowana, a on sam nie jest w żaden sposób zaangażowany w jej realizację. Wynika to jedynie z jego specyficznego podejścia do sztuki, jednak nie można kwestionować faktu, że wystawa jest autorstwa Banksy’ego.

Streetartowiec nigdy nie zdradził swojej tożsamości. Nie posiada konta na Facebooku ani na Twitterze. Jedynym miejscem umożliwiającym śledzenie jego działań jest prowadzony przez niego Instagram oraz strona internetowa banksy.co.uk stanowiąca wirtualną galerię prac artysty. Nie znajdziemy tam rozbudowanych opisów, danych kontaktowych, właściwie niewiele poza zdjęciami samych dzieł oraz lakonicznymi podpisami ułatwiającymi odbiorcy zrozumienie sensu pracy. Banksy nigdy nie upublicznił swojego zdjęcia. Zakłada maskę na twarz, kaptur na głowę, który jest niczym peleryna niewidka i znika. Dlaczego tak działa? Wyjaśnia to w wydanej w 2005 r. książce “Wall and Piece”:

Jeśli chcesz coś powiedzieć tak, żeby ludzie cię słuchali, musisz założyć maskę. Jeśli chcesz być szczerym, musisz żyć w kłamstwie. Bycie sobą i tak jest przereklamowane. Nie pomaga. Ludzie mówią: „jestem po prostu sobą” jakby to było jakieś, k*rwa, osiągnięcie. To żadne osiągnięcie, to po prostu brak szczerości i tchórzostwo.

Banksy nie chce ujawnić kim jest. Dla niego liczy się przekaz, nie twórca. Artysta zamienia ściany w pole walki o własne przekonania. Nie bierze pod uwagę konsekwencji. Robi to, co potrafi najlepiej, by zmienić świat na lepsze. Ponad tym wszystkim unosi się aura tajemniczości. Jego celem jest szokowanie, prowokowanie, zmuszania odbiorcy do przemyśleń i w efekcie przewartościowania swojego systemu wartości. Banksy nie szczędzi nikogo – bohaterami jego prac często stają się znane osoby, jak na przykład Steve Jobs przedstawiony niczym włóczęga, z wielkim workiem przerzuconym przez ramię. Artysta wziął również na celownik znane dzieła sztuki – uwspółcześnił Mona Lisę w dość nietypowy sposób – wkładając jej w ręce wyrzutnię rakietową. Banksy stroni od muzeów i galerii, które według niego przeznaczone są dla elit. Na znak protestu zdarza mu się tworzyć prace i umieszczać je w tychże wysublimowanych świątyniach sztuki. Jednak równie szybko są one z nich wynoszone. Tak było w przypadku Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, skąd usunięto jego dzieło – You Have Beautiful Eyes. Banksy interweniuje zarówno w przestrzeń muzeum jak i miasta stosując tę samą strategię:

Jeśli chcesz przetrwać jako grafficiarz, kiedy wchodzisz do wnętrz, jedynym wyjściem jest kontynuować malowanie na rzeczach, które do Ciebie nie należą, podobnie jak na ulicy.

,,Steve Jobs” / banksy.co.uk

Banksy zaczynał w latach 90. od wykonywania tradycyjnego, nielegalnego graffiti. Początkowy brak wprawy i szybkości działania spowodowały, że kilkakrotnie został zatrzymany przez policję. Nie działał on wtedy pod obecnym pseudonimem i nie wyróżniał się na tle innych grafficiarzy, więc nie zwrócono na niego szczególnej uwagi. Artysta zyskał rozpoznawalność dzięki doprowadzeniu do perfekcji swojej autorskiej techniki szablonu. Opowieść o tym jak wpadł na pomysł połączenia szablonu i graffiti urosła już do rangi legendy, a nawet mitu. Nikomu nieznany chłopak postanowił spróbować swoich sił na wagonach kolejowych. Miał tylko kilka sekund na wykonanie pracy, gdy nagle usłyszał nadciągającą Straż Ochrony Kolei i, nie mając wyjścia, wślizgnął się pod wagon. Funkcjonariuszy było za dużo, więc musiał poczekać, aż Ci opuszczą teren. W tym czasie, leżąc pod pociągiem, zauważył numer wagonu wykonany techniką szablonu i stwierdził, że gdyby i on z niej korzystał to zaoszczędziłby czas i nie musiałby teraz kryć się przed Strażą.

Narodził się pierwszy ważny szablon – szczur, który dla Banksy’ego jest symbolem wszystkich ludzi znajdujących się na marginesie społecznym przez postępującą globalizację. Szczur Banksy’ego wprowadzony do przestrzeni może być terrorystą, może łamać zasady, jest bezkarny. Dlaczego? Bo jest mały, nic nieznaczący i praktycznie niezauważalny dla przechodniów – stanowi swoisty symbol wykluczenia.

Źródło: banksy.co.uk

Poza szczurami w jego twórczości możemy zobaczyć koty, goryle, a także dzieci, żołnierzy, policjantów i rewolucjonistów. Jego dzieła można spotkać w najróżniejszych miejscach. Na murze granicznym pomiędzy Izraelem a Autonomią Palestyńską stworzył sceny przedstawiające dzieci, które starają się ominąć przeszkodę, wznosząc się w powietrze przy pomocy baloników.

Źródło: banksy.co.uk

Nie boi się krytykować możnych tego świata, w tym wielkich korporacji, dla których, jak sam uważa, graffiti jest niebezpieczne:

Miasta tracą charakter i klimat przez wielkie korporacje, które umieszczają gigantycznych rozmiarów reklamy na budynkach i autobusach, narzucając nam przekonanie, że jesteśmy gorsi, jeśli nie kupujemy ich produktów i usług […] my reagujemy i odpowiadamy im ich własną bronią – ścianą. Niektórzy ludzie wstępują do policji, bo chcą naprawiać świat. Inni stają się wandalami, ponieważ chcą naprawiać wygląd tego świata.

Źródło: banksy.co.uk

Trudno jest sklasyfikować twórczość tak szablonowo nieszablonowego artysty. Nie ma jednak takiej potrzeby, przecież sztuka ma wzbudzać emocje, a nie wpisywać się w konwencjonalne schematy. Jednak można ją w pewien sposób scharakteryzować. Najwłaściwiej będzie do tego użyć dwóch przeciwstawnych przedrostków: anty i pro. Antyimperialistyczna, antykapitalistyczna, antyreżimowa, a zarazem prowolnościowa. Banksy potrafi przedstawiać istotę problemu w ponadczasowym i uniwersalnym języku zrozumiałym współcześnie na całym świecie.

Źródło: banksy.co.uk

Obecnie Banksy to nie tylko znany streetartowiec i grafficiarz pochodzący z okolic Bristolu. Można by rzec, że stanowi odrębne, niezależne medium komunikujące się ze światem tylko wtedy, gdy uzna to za stosowne. Jest niczym reflektor punktowy w teatrze – nie skupia się na całym spektaklu. Nagle, niespodziewanie i z dużą mocą naświetla swojej publice to, co w tym momencie jest najważniejsze. Jednak on sam zawsze pozostaje w cieniu, gdzieś za kurtyną wielkiego spektaklu, którego jest reżyserem. Co prawda dysponujemy wieloma informacjami o artyście, jednak często są one sprzeczne i uniemożliwiają nam wykreowanie spójnego wizerunku artysty.

Może wydawać się, że dla niego nie ma granic nie do przekroczenia, a przynajmniej nie na pierwszy rzut oka:

Dziś w nocy śniło mi się, że wykonałem pracę na księżycu. Może to nie jest taki zły pomysł?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s