Odbudowa Warszawy

W tym roku mija 75 lat od decyzji o odbudowie Warszawy po wojennej destrukcji. Jej niszczenie było procesem, do którego przyczyniły się w głównej mierze wydarzenia z września 1939 r., sowieckie bombardowania w 1941 r., likwidacja getta oraz walki powstańcze. W ich wyniku pod koniec wojny, w styczniu 1945 roku, około 85% warszawskich budynków było zniszczonych. W obliczu takich strat rozważano przeniesienie stolicy do Łodzi. Warszawa miałaby natomiast zostać symbolem hitlerowskiego barbarzyństwa oraz przestrogą dla przyszłych pokoleń.

Fot. PAP/CAF

Bezprecedensowe zniszczenia i bezprecedensowa decyzja

Szybko jednak okazało się, że dawni mieszkańcy i przybysze zaczęli gromadzić się wśród morza ruin i niejednokrotnie sami odbudowywać swoje kamienice. Między innymi Śródmieście Południowe i cały Nowy Świat zostały odbudowane przez kupców. Ostatecznie odbudowa miasta leżała w interesach różnych środowisk- zarówno inteligentów i architektów, dla których wskrzeszenie stolicy było sprawą honoru, jak i komunistów, dla których mogło okazać się to istotne z punktu widzenia legitymizacji władzy.

Krajowa Rada przyjęła rezolucję o odbudowie 3 lutego 1945 roku, zaś kilka dni później, 14 lutego, ukonstytuowało się Biuro Odbudowy Stolicy. Była to pierwsza w historii decyzja o próbie odbudowy miasta zrujnowanego na taką skalę, co więcej sprzeczna z obowiązującą wówczas doktryną konserwatorską. Plan udało się wprowadzić w życie wyłącznie dzięki zaangażowaniu społeczeństwa. Choć trudno w to uwierzyć, jedynym źródłem finansowania były dobrowolne datki obywateli, zbierane przez Społeczny Fundusz Odbudowy Stolicy utworzony w 1945 r.

Fot. PAP/CAF

Całkiem nowe miasto?

Stalin i polscy komuniści nienawidzili przedwojennej Warszawy. Chcieli zbudować całkiem nowe miasto. Prawdziwą tragedią było wyburzanie przedwojennych kamienic i nacjonalizacja gruntów. Zburzono co najmniej kilkaset domów mieszczańskich, które można było odbudować. Architekturę końca XIX i początku XX wieku uważano bowiem za kwintesencję stylu burżuazyjnego, symbol nierówności społecznych. „Miniona wojna wypisała wyrok śmierci na warszawskie miejskie kamienice. Cieszymy się, gdy rośnie nowa, sprawiedliwa Warszawa”– pisał tygodnik „Stolica”.

Przez cały okres odbudowy działalność BOS naznaczona była ostrym konfliktem między frakcją „zabytkarzy”, skupionych wokół Jana Zachwatowicza, a frakcją „modernizatorów”, którym przewodzili szef BOS Roman Piotrowski oraz jego zastępca Józef Sigalin. Prawdopodobnie nie byłoby Starego Miasta jakie znamy dziś, gdyby nie determinacja Zachwatowicza, generalnego konserwatora zabytków.

Plan Zachwatowicza zakładał rekonstrukcję od podstaw całych budynków i pomników – częściowo z pamięci, częściowo na podstawie dokumentacji, starych opisów, planów, XVIII-wiecznych rysunków Canaletta. Znaczna część odbudowanego miasta miała być repliką dawnej Warszawy. Konserwator uważał, że w ten sposób należało „ratować przed ostateczną zagładą resztki dorobku kulturalnego, aby […] choć w pewnym stopniu mogły spełniać tę rolę, jaką wyznaczamy zabytkom w życiu narodu i w kształtowaniu jego kultury.”  

Początkowa skala rekonstrukcji proponowanej przez Zachwatowicza została drastycznie zredukowana, jednak ostatecznie dzięki zapałowi całej jego ekipy ogromna część Starego Miasta i Traktu Królewskiego została skrupulatnie odtworzona.

Fot. PAP/CAF

Historyczny fenomen

Odnowa stolicy przy niespotykanym dotąd stopniu zniszczenia była precedensem na skalę światową. Możliwa była zaś jedynie dzięki entuzjazmowi mieszkańców, którzy stanowili źródło datków i rąk do pracy. Niestety nie udało się odtworzyć przedwojennego wyglądu większości budynków, bowiem doburzano wszystkie te, które nie pasowały ideologicznie i estetycznie komunistom. Warszawa miała stać się wzorcowym miastem socjalistycznym. Niemniej jednak wspólny wysiłek sprawił, że miasto odrodziło się ze zgliszczy, a Warszawiacy, którzy stracili dach nad głową, mieli gdzie wrócić. W 1980 r. warszawskie Stare Miasto zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO, a w 2011 r. archiwa BOS zostały zaliczone do najcenniejszych przykładów dziedzictwa dokumentalnego w dziejach ludzkości i znalazły się na Liście Pamięci Świata.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s