Pandemia koronasceptycyzmu

Koronawirusem na cały świecie zaraziło się już blisko 70 milionów osób, w tym ponad 1,5 miliona zmarło. W Polsce przekroczyliśmy już milion zachorowań, a odnotowanych zostało 17 tysięcy zgonów. Tymczasem w ubiegłym roku na zwykłą grypę zachorowało 3 miliony Polaków – skoro to mniej niż liczba zachorowań na COVID-19, czy mamy się o co martwić?

Współczynnik śmiertelności dla grypy wynosi 0,002, a w przypadku koronawirusa 3,4. Już na tej podstawie możemy zauważyć, że różnica między tymi chorobami jest duża. Jednak mimo tego dużo środowisk nie chce przyznać racji ani WHO, ani rządowi, a tym bardziej mediom, które stały się monotematyczne, i przyjąć do wiadomości tego, że mamy pandemię.

Zarzut absurdalności pada w dwie strony. Dla antycovidowców ludzie przemierzający ulice w maseczkach i zachowujący dystans w sklepowych kolejkach to idioci, którzy nabrali się na największą w historii XXI wieku manipulację. Z drugiej strony są też i tacy, którzy drżą o swój los i odkażają w domowej piwnicy każde zakupy, które pod drzwi dostarczył im kurier. Takich skrajności można poszukiwać w nieskończoność.

Stany Zjednoczone, jedna z największych potęg gospodarczych i militarnych, mają wśród swoich obywateli zarówno licznych koronasceptyków, jak i koronafanatyków. Najciekawszym przypadkiem jest grupa QAnon. Jej założyciel bądź założyciele to anonimowe osoby, które rzekomo mają dostęp do silnie strzeżonych tajemnic państwowych. Ich zdaniem światem rządzi skorumpowana siatka celebrytów i pedofilii, a Donald Trump jest prawdziwym Supermanem, który potajemnie prowadzi sądową batalię ze złoczyńcami. Grupa zyskała tak wielu zwolenników, że opowiadanie się za tezami QAnon stało się nawet częścią amerykańskiej polityki. Przedstawiciele grupy nie omieszkali zasiać niepokoju, szerząc pogłoski o pandemii.

QAnon istnieje od 2017 roku i ma specyficzny sposób komunikowania się ze swoimi zwolennikami. Anonimowym mózgiem całego przedsięwzięcia jest “Q”. Ten wielki brat raz na jakiś czas zostawia QDrop, czyli nową porcję teorii spiskowych, umieszczając je w internecie. Miliony osób, które właśnie szukają ciekawostek o covid-19, natrafiają na narrację Q. Trafili na nią również Polacy! Na Facebooku jak grzyby po deszczu zaczęły wyskakiwać coraz to nowe grupy i posty, nakłaniające do walki z covidową manipulacją. A co innego robić w czasie lockdownu, jeśli nie szukać dziury w całym?

Nagle zabawę przerwano. Facebook usunął blisko 800 grup, 100 stron i 1500 reklam powiązanych z teoriami QAnon. Ograniczenia pojawiły się również na Instagramie. To nie przeszkodziło jednak w działaniu zwolennikom teorii spiskowych. Znaleźli oni sposób, żeby oszukać algorytm Facebooka – szyfrują swoje wiadomości do internautów w taki sposób, żeby nie wzbudzać podejrzeń. A nawet jeśli im się to nie udaje, to zdążyło już powstać wiele innych polskich grup. Każdy z nas na pewno ma wśród znajomych dumnego członka ruchu Zakończyć Plandemię!

Tylko co planują twórcy tego koronawirusowego absurdu? Szczepionka to kolejny bulwersujący temat. Choć naukowcy mówią już o infodemii, a WHO nawiązało współpracę z Google i Facebookiem, żeby pozbywać się na bieżąco fal fake newsów, to coraz więcej osób decyduje, że nie pozwoli się zaszczepić. A to dlatego, że zaszczepić znaczy dla nich tyle samo, co… zaczipować!

Niedawno cały świat zelektryzowała sugestia Billa Gatesa, który przyznał, że byłoby dobrze, gdyby istniała możliwość monitorowania stanu zdrowia każdego człowieka i posiadania dostępu do danych, które powiedzą, czy jest on nosicielem koronawirusa. Dużo środowisk uznało, że Gates planuje razem z Microsoftem produkcję chipów, które będą wszczepiane do skóry razem ze szczepionką i dzięki temu stan zdrowia każdego z nas będzie pod pełną kontrolą. Są i tacy, którzy wierzą, że chodzi nie tyle o stan zdrowia, ile o pełną kontrolę nad życiem. Ba – mikroskopijnej wielkości czipy to apokaliptyczne znamię bestii. Nie trzeba daleko szukać, żeby dostrzec to covidowe szaleństwo – wystarczy przykład polskiej divy Edyty Górniak, która niedawno tłumaczyła się w jednej ze stacji telewizyjnych ze swoich teorii spiskowych. Ruch antyszczepionkowców rośnie w siłę, a razem z nim mogą wrócić groźne choroby, które mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Ciekawe co na to wszystko pierwsza zaszczepiona, 90-letnia brytyjka, czy jest już pod kontrolą Billa Gatesa?

Dla wielu z nas ostatnie kilkanaście miesięcy to czas frustracji. Wielu doświadczyło korona-absurdów związanych ze zmianami w pracy i na uczelni. Są wśród nas i tacy, którzy musieli przeżyć najgorsze – bez pożegnania godzić się ze stratą bliskiej osoby, która przegrała walkę z koronawirusem. Mimo wszystko pandemia to też czas, żeby coś przewartościować. Niekoniecznie drogą sceptycyzmu. Skoro koronawirus całkowicie zdominował światową gospodarkę i opinię publiczną, nie pozwólmy, żeby zdominował też nasze indywidua.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s