Tegoroczne wigilijne dodatkowe nakrycie zanosimy do jadłodzielni

fot. Karolina Kiełczewska/ Uniwerek.tv

Statystyki dotyczące marnowania żywności w Polsce przyprawiają o zawrót głowy. Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego Polak rocznie marnuje blisko 250 kg jedzenia. Jesteśmy na niechlubnym piątym miejscu w rankingu w Unii Europejskiej – tutaj średnia wynosi ponad 170 kg. Rocznie w państwach członkowskich UE marnuje się prawie 90 milionów ton produktów spożywczych. Tymczasem według Banków Żywności w samej Polsce w skrajnym ubóstwie może żyć nawet 1,5 miliona osób. A wszyscy marnujemy rocznie około 9 milionów ton jedzenia…

W marcu 2020 roku w Polsce weszła w życia znowelizowana ustawa o przeciwdziałaniu marnowania żywności. Obecne przepisy dotyczą przedsiębiorstw spożywczych w zakresie sprzedaży żywności w jednostce handlu detalicznego lub hurtowego o powierzchni sprzedaży powyżej 250 metrów kwadratowych, w której przychody ze sprzedaży środków spożywczych stanowią co najmniej 50% przychodów ze sprzedaży wszystkich towarów. Oznacza to, między innymi, składanie rocznych sprawozdań o marnowaniu żywności pod groźbą sankcji. Pozostaje jednak problem tego, jak wiele jedzenia marnują Polacy w swoich gospodarstwach domowych.

Wyrzucanie do kosza resztek produktów spożywczych wciąż wydaje się jedynym słusznym rozwiązaniem. Według badań PIE główne powody, dla których jedzenie ląduje w śmietniku: zbyt duże zakupy, zbyt duże porcje posiłków, zakup złego jakościowo produktu czy niewłaściwe przechowywanie żywności. Najczęściej wyrzucamy pieczywo, owoce, wędliny, warzywa oraz nabiał. Czy będziemy też marnować jedzenie w tegoroczne święta?

Przedświąteczny czas to prawdziwe oblężenie dla hipermarketów. Dbamy o to, żeby na świątecznym stole niczego nie zabrakło, dlatego robimy duże zakupy, a nawet zapasy. W perspektywie czasu okazują się one zbędne, a żywność marnuje się. Szczególnie w tym roku, kiedy zaraz po świętach czeka nas lockdown, możemy kupować żywność w niespotykanych dotąd ilościach. Dlatego tym bardziej powinniśmy zainteresować się foodsharingiem. Skoro jesteśmy w stanie przygotować dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa, pokażmy, że jest to nie tylko bożonarodzeniowa tradycja i jesteśmy skorzy do pomocy oraz świadomi problemu marnowania żywności w Polsce!

fot. Karolina Kiełczewska/ Uniwerek.tv

Foodsharing to nic innego jak dzielenie się jedzeniem w najprostszy możliwy sposób. Wystarczy zabrać ze sobą produkty spożywcze i umieścić je w jednym z punktów w naszym mieście, w którym znajduje się lodówka. Jeśli posiłki znajdują się w słoiku lub plastikowym pojemniku bez etykiety, możemy przykleić do nich karteczkę z informacją, kiedy zostały przygotowane oraz co znajduje się w środku. Dzięki temu osoba, która będze chciała skorzystać z jadłodzielni, uniknie zjedzenia przterminowanej żywności lub np. alergii na dany produkt spożywczy.

Pierwsza jadłodzielnia w Polsce powstała dzięki Uniwersytetowi Warszawskiemu. Lodówka stanęła w budynku Wydziału Psychologii przy ulicy Stawki 5/7 w Warszawie. Śladem za uczelnią poszły różne organizacje i lokale. Miejsca funkcjonują dzięki wolontariuszom, którzy dbają o czystość lodówek.

To kilka jadłodzielni obecnie działających w stolicy, w których będziemy mogli zostawić świąteczne potrawy i produkty spożywcze:

JADŁODZIELNIA “PLUS” PRZY ULICY SMOCZEJ 3 

Lodówka znajduje się w lokalu Cafe PoWoli.  Jadłodzielnia jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00-17.00, a w soboty w godzinach 10.00-14.00.

fot. Karolina Kiełczewska/ Uniwerek.tv

JADŁODZIELNIA PRZY ZIELENIAKU W HALI BANACHA – ULICA GRÓJECKA 97

Całodobowa jadłodzielnia na warszawskiej Ochocie znajduje się na zewnątrz przy wejściu do Zieleniaka. Można tutaj zostawić nie tylko produkty spożywcze. Obok lodówki stoi wieszak, na którym można zawiesić niepotrzebne ubrania, z których będą mogli skorzystać potrzebujący. Tutaj też wiele osób pozostawia, oprócz żywności i ubrań, produkty do higieny osobistej.

fot. Karolina Kiełczewska/ Uniwerek.tv

JADŁODZIELNIA PRZY ULICY WILCZEJ 30

Ta jadłodzielnia znajduje się na zewnątrz. Do dyspozycji mamy szafkę i lodówkę. Produkty można przynosić całą dobę.

fot. Karolina Kiełczewska/ Uniwerek.tv

JADŁODZIELNIA W ZAKOPIAŃSKIM OGRÓDKU

Miejsce znajduje się na Saskiej Kępie przy ulicy Zakopiańskiej 21. W prywatnym ogródku pana Jeremiego do dyspozycji mamy szafkę, do której możemy przynosić produkty całą dobę.

fot. Karolina Kiełczewska/ Uniwerek.tv

Punktów w stolicy, w których możemy zostawić niepotrzebną już żywność jest dużo więcej. A takie miejsca działają w całej Polsce. Dziennie odwiedza je średnio 600 osób, a produkty znikają z lodówek w mgnieniu oka. To pokazuje jak ważna jest inicjatywa foodsharingu. Ograniczanie marnowania zawartości naszych lodówek, dzięki zaopatrywaniu tych punktów, przekłada się też na realną pomoc innym. Z lodówek często korzystają osoby, które nie jadły porządnego posiłku od kilku dni. Dodatkowo rzeczy, które możemy zostawić zamiast wyrzucać do kosza, takie jak kosmetyki i ubrania, mogą im służyć na parę dobrych miesięcy, a nawet lat. 

Jadłodzielnie to nie jedyny sposób na podzielenie się nadmiarem jedzenia. W Internecie można znaleźć wiele grup, na których wystarczy tylko napisać post z informacją, że chcielibyśmy pozbyć się posiłków lub nawet odzieży. Przykładowo na Facebooku prężnie działa grupa „Freeganizm, dumpster diving, food sharing”. Warto także zajrzeć na samą stronę na Fb, dotyczącą jadłodzielni w stolicy „Foodsharing Warszawa”.

fot. Karolina Kiełczewska/ Uniwerek.tv

Aktywne działanie na rzecz powstrzymania marnowania żywności to także ulga dla środowiska. Wyrzucanie żywności to negatywne konsekwencje ekologiczne (emisja gazów cieplarnianych i trującego metanu) i ekonomiczne (marnowanie surowców potrzebnych do wyprodukowania żywności, w tym wody, gleby, godzin pracy ludzkiej, energii).

Jeśli zostanie Wam jedzenie po świętach, to już wiecie co robić! A o foodsharingu warto pamiętać też na co dzień.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s