Hoża żółć czyha w Szczebrzeszynie, czyli rusza II Dyktando Uniwersytetu Warszawskiego

Obserwatorium Językowe UW ponawia ortograficzną zabawę i zaprasza wszystkie osoby należące do społeczności akademickiej do udziału w II Dyktandzie Uniwersytetu Warszawskiego. Na czym polega wyjątkowość tego konkursu?

Źródło: Obserwatorium Językowe Uniwersytetu Warszawskiego

„Stań vis-à-vis dawnego BUW-u i ku drzwiom głównym pośpiesz żwawo, zróbże w tył zwrot tudzież skok wzwyż, pójdź ciut-ciut w skos i nieco w prawo”. Tak brzmiały pierwsze słowa zeszłorocznego I Dyktanda Uniwersytetu Warszawskiego. Wówczas 437 studentów i pracowników uczelni zmierzyło się o tytuł Uniwersyteckiego Mistrza Ortografii.                     

W tym roku konkurs odbędzie się 25 listopada o godz. 15, ponownie w formie online. „Każdy student i pracownik UW może wziąć udział w dyktandzie. Co więcej, zapraszamy nie tylko pracowników naukowych, ale i administracyjnych  – po prostu wszystkich chętnych. Z walki o tytuł wyłączeni są jedynie studenci filologii polskiej i kierunków kształcących redaktorów i korektorów, a także osoby spoza UW” – mówi nam doktor językoznawstwa, stała współpracownica Rady Języka Polskiego oraz wykładowca UW Agata Hącia.

Jak zorganizować dyktando online?

Każda zarejestrowana osoba, która wyśle pracę, dostanie dyplom poświadczający uczestnictwo w dyktandzie, co może potem choćby wpisać do swojego CV. Aby jednak oddać cesarzowi, co cesarskie, to autorzy trzech najlepszych prac otrzymają statuetki, a na zwycięzcę czeka tytuł Uniwersyteckiego Mistrza Ortografii 2021. „Traktujemy dyktando jako zabawę, dlatego nagrody są honorowe, a nie rzeczowe czy finansowe” – dodaje dr Agata Hącia.

Tłumaczy także, w jaki sposób dyktando będzie zorganizowane: „Zeszłoroczna forma dyktanda sprawdziła się, więc w tym roku konkurs wygląda podobnie. Zarejestrowani uczestnicy otrzymają plik z instrukcjami. Podczas transmisji dr Barbara Pędzich przeczyta przygotowany przez siebie tekst. Uczestnicy będą go zapisywać w wiadomości e-mailowej. Na odpowiedni sygnał muszą wysłać wiadomość z zapisanym dyktandem. Gdy prace wpłyną na nasze konto, jury przystąpi do pracy. Po kilku dniach ogłosimy wyniki i przyznamy nagrody”.

Jeśli kilka prac z takim samym będzie konkurowało o zwycięstwo, to pod uwagę brana będzie także interpunkcja. Zasadniczo jednak ten aspekt nie będzie sprawdzany. Co ważne, wszystkie wymagane w dyktandzie formy będą zgodne z najnowszym wydaniem „Wielkiego słownika ortograficznego PWN” i da się jej uzasadnić odpowiednią regułą. Z kolei sama transmisja będzie prowadzona na uniwersyteckim profilu na kanale YouTube. Po zakończeniu części konkursowej dr Barbara Pędzich wyjaśni trudności ortograficzne zawarte w tekście.

Na ściąganie nie będzie czasu

Podobnie jak w zeszłym roku dyktando jest rymowanym wierszem i ma kilka zwrotek. Zapytaliśmy Agatę Hącię, jakiej tematyki może dotyczyć : „Możemy zdradzić, że tekst będzie dotyczył doświadczeń studentów i wykładowców podczas zdalnego nauczania, więc każdy zarejestrowany uczestnik prawdopodobnie odnajdzie w nim coś bliskiego” – słyszymy.

Zapytaliśmy także o inny, kluczowy aspekt dyktanda, prowadzonego w formie online – możliwość oszukiwania przy pomocy Internetu. „Dostajemy często pytania, jak radzimy sobie z autokorektą, która może być włączona. w wiadomościach e-mailowych. Autorka tekstu użyła takich form w przypadku których autokorekta albo nie pomoże, albo wręcz zasugeruje błędną odpowiedź. Czasu będzie na tyle mało, że niemożliwe będzie również sprawdzenie poprawności słów w słowniku – czy to papierowym, czy internetowym. A nawet jeśli ktoś chciałby w ten sposób oszukać, to jaką ma pewność, że forma, którą w pośpiechu znajdzie w Internecie, na pewno jest poprawna?” – tłumaczy dr Agata Hącia.

Ortograficzna wizytówka

Zapytaliśmy również, dlaczego warto dbać o właściwą pisownię i przestrzegać zasad języka polskiego. „Poprawność ortograficzna ma przede wszystkim wymiar życiowy, bardzo praktyczny. Nie od dziś wiadomo: jak nas widzą, tak nas piszą. Jeśli na przykład popełniamy błędy ortograficzne w podaniu o pracę albo w innych oficjalnych dokumentach, narażamy się na kompromitację. Mówiąc potocznie: jesteśmy spaleni. Poprawność językowa jest więc naszą wizytówką, dzięki której możemy dobrze wypaść w oczach innych. Sam udział w dyktandzie to zatem okazja i do sprawdzenia się, i po prostu do dobrej zabawy. Chcielibyśmy, żeby uczestnicy nie tylko się uśmiechnęli, ale też zaciekawili nieoczywistością naszego języka.

Zapisy na II Dyktando Uniwersytetu Warszawskiego trwają do niedzieli 21 listopada, do godz. 23.59. Dołączyć do zabawy można tutaj: https://obserwatoriumjezykowe.uw.edu.pl/ii-dyktando-uw/. W tym miejscu będzie też dostępny tekst dyktanda, po zakończeniu części konkursowej, więc sprawdzić swoją wiedzę będą mogły nie tylko osoby nie biorące udziału w konkursie, ale nawet niezwiązane z UW. Przede wszystkim jednak serdecznie zachęcamy do udziału w dyktandzie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s