Zostań certyfikowanym koneserem w Muzeum Polskiej Wódki

Co ma wspólnego kamień filozoficzny z wódką? Jaki kraj jest największym importerem polskiej Wyborowej? Na te i wiele innych pytań odpowiedź poznasz, idąc do Muzeum Polskiej Wódki.

Tym razem mamy propozycję z drugiej strony Wisły – Muzeum Polskiej Wódki. Ekspozycja znajduje się na Pradze Północ, w Centrum Praskim Koneser przy ul. Ząbkowskiej. Jest to miejsce nieprzypadkowe, ponieważ do 2008 r. mieściła się tam fabryka wódki. Obecnie miejsce jest odnowione i pełni funkcję kulturalnego serca warszawskiej Pragi – oprócz sklepów i restauracji na Warszawiaków czekają tam galerie sztuki oraz wystawy – część osób zainteresowanych sztuką być może kojarzy to miejsce dzięki wystawom prac Banksy’ego czy Beksińskiego, które miały miejsce w ciągu ostatnich kilku lat. Co więcej, w sezonie zimowym na pl. Konesera znajduje się lodowisko, a w sezonie letnim odbywają się różnego rodzaju eventy. W ostatnie wakacje odbywały się tam spektakle organizowane we współpracy z Och Teatrem. W tym miejscu trzeba wspomnieć o dwóch muzeach, działających na terenie Konesera. Jest to otwarte w tym roku Muzeum Sztuki Fantastycznej oraz oczywiście Muzeum Polskiej Wódki, wizytówka Centrum Praskiego Koneser, która wzbudza zainteresowanie nie tylko wśród studentów.

Bilety rezerwuje się z wyprzedzeniem, najwygodniej zrobić to przez stronę internetową. Muzeum ma szeroką ofertę, która bynajmniej nie ogranicza się do zwykłych biletów wstępu na wystawę – zwiedzanie połączone jest z degustacją wódki. Warto jednak kupić bilet premium, dzięki któremu nie tylko oferta degustacji poszerzy się, lecz także w cenę zostanie wliczony imienny certyfikat konesera polskiej wódki z akredytacją Polish Vodka Association. Ze względu na to, że nie jest to zwykłe muzeum, cena biletów jest wyższa niż przeciętny bilet wstępu na wystawę, tym bardziej idealne dni na wizytę to wtorek, środa i czwartek, kiedy dostępne są zwiedzania dla studentów. Ze zniżką bilet premium będzie kosztował 45 zł, a nie 59 zł, więc uda się zaoszczędzić kilkanaście złotych.

Dla zwiedzających spragnionych jeszcze mocniejszych wrażeń niż bilet premium muzeum oferuje dodatkowe atrakcje. Istnieje m.in. możliwość wykupienia biletu VIP, dzięki któremu będzie można obejrzeć muzeum z przewodnikiem na wyłączność, a oprócz degustacji i certyfikatu w cenie jest również autorski koktajl z baru działającego przy muzeum. Dostępne jest również zwiedzanie nocne, a także szkolenia i warsztaty z myślą o szczególnie zainteresowanych – oferta szkoleń pozwoli uczestnikom nauczyć się robić koktajle na bazie wódki, poznać zasady wznoszenia toastów czy zdobyć praktyczną wiedzę dotyczącą produkcji nalewek.

Oprowadzanie jest już jednak samo w sobie interesującym doświadczeniem. Wystawa jest interaktywna i w bardzo przystępny sposób pokazuje proces produkowania wódki zarówno w przeszłości, jak i współcześnie. Warto być na czas, ponieważ o wyznaczonej godzinie zaczyna się oprowadzanie z przewodnikiem w grupie do 20 osób. Zwykle grupy są o wiele mniejsze, wszystko zależy od liczby chętnych na daną godzinę.

Przewodnicy opowiadają, w jaki sposób powstała i trafiła na tereny Polski wódka, a także jakie miejsce zajmował alkohol w kulturze staropolskiej. Następnie przechodzą do sposobów produkcji alkoholu w XIX w. oraz współcześnie. Tutaj trzeba docenić, że pracownicy muzeum naprawdę mają wiedzę i potrafią przekazać ją w ciekawy sposób, sypiąc ciekawostkami jak z rękawa w każdej kolejnej sali. Odwiedzający mogą dowiedzieć się na przykład, dlaczego butelki, zanim naleje się do nich wódki, oczyszcza się… wódką. Przewodnicy opowiedzą także, dlaczego ziemniaki stanowią niewielką część składników używanych do produkcji alkoholu, podadzą również wiele innych, interesujących faktów, które zainteresują niejednego konesera.

Częścią wystawy, która z pewnością zapada w pamięć, jest ostatnia sala. Znajdują się tam różne charakterystyczne butelki wódki – od tradycyjnych, z pewnością dobrze znanych przez część oglądających, aż po wyjątkowe i oryginalne egzemplarze, takie jak butelka wódki Wyborowej z edycji limitowanej, przygotowanej na meksykańskie święto zmarłych. Najbardziej intrygujący okazuje się jednak inny eksponat – na jednej etykiecie można znaleźć błąd. Ci bardziej dociekliwi odwiedzający z pewnością poświęcą czas, żeby go znaleźć, jednak nie jest to wcale łatwe zadanie.

Zwiedzanie kończy się atrakcją wyczekiwaną przez wielu uczestników od samego początku – degustacją. W tym momencie każdy, komu wydaje się, że o wódce wie już wszystko, może przekonać się, że jest w błędzie. Ostatni punkt programu okazuje się zaskakująco merytoryczny, a przewodnik opowiada o zasadach, jakich powinien trzymać się degustator. Rzadko ma się okazję porównać kilka rodzajów czystej wódki, w szczególności w temperaturze pokojowej i skupiając się na jej smaku. Dla wielu osób, szczególnie tych, które nie przepadają za wódką, może to być ciekawe doświadczenie – podobnie jak cała wizyta w tym wyjątkowym muzeum.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s